– W roku 2022 wystąpiła u nas potrzeba zakupu siewnika zbożowego. Przeprowadziłem głęboką analizę rynku sprawdzając wszystkie maszyny dostępne u okolicznych dealerów. Ostatecznie zdecydowaliśmy się kupić siewnik Väderstad Spirit 600S, o czym zadecydowała dostępność systemu SeedEye – podkreśla Michał Adaszyński, agronom w Agro-Ferm. To Przedsiębiorstwo Rolne mieszczące się w Wierzbicy Górnej w woj. opolskim dysponuje areałem blisko 1300 ha. Uprawia się na nim m.in. 500 ha pszenicy ozimej, 50 ha jęczmienia ozimego, 50 ha soi i 150 ha rzepaku. Väderstad Spirit 600S pracuje zarówno na polach zaoranych jaki i przygotowanych do siewu bez użycia pługa.


Pan Miachał Adaszyński agronom w Agro-Ferm

System SeedEye wysłał próby kręcone na emeryturę

W Agro-Ferm wysiewają corocznie nawet 10 odmian pszenicy ozimej i 2-3 odmiany jęczmienia ozimego. Wiadomo, że każda partia ma inną masę tysiąca nasion, co w klasycznym siewniku wymaga przeprowadzenia prób kręconych. Oznacza to w każdym sezonie poświęcenia dużej ilości czasu. Siewnik Väderstad Spirit 600S z systemem SeedEye wyeliminował te czynności i pozwolił przyspieszyć pracę. Przez cztery lata pracy maszyna obsiała ponad 2500 ha, z czego zdecydowaną większość z wykorzystaniem technologii SeedEye. Wyjątkiem są siewy traw i mieszanki gorzowskiej, w skład której wchodzą nasiona o różnej wielkości. Przed tymi pracami przeprowadzane są klasyczne próby kręcone, bo siewnik cały czas ma możliwość wysiewu w kilogramach na hektar.

– Od momentu zakupu siewnika Väderstad Spirit nie mieliśmy z nim jakichkolwiek problemów. Bardzo dobrze działa połączenie w ramach ISOBUS z ciągnikiem John Deere. Pracujemy szybciej nie tracąc czasu na próby kręcone i co najważniejsze odnotowujemy równomierne wschody z założoną liczbą roślin na metrze kwadratowym. Jestem bardzo zadowolony z jakości pracy systemu SeedEye – podkreśla Michał Adaszyński.

Siew z prędkością 13-14 km/h

– Po ustawieniu obsady wynoszącej 250-300 nasion na metrze kwadratowym, sieję z prędkością 13-14 km/h. Osiągam wtedy wydajność, zależnie od pola, od 5 do 6 ha/h. System SeedEye działa perfekcyjnie i można mu w pełni zaufać. Tylko raz musiałem przeczyścić czujniki, ale powodem była lepka zaprawa pokrywająca nasiona. Przykleiła się ona do ścianek przewodów i czujników, co zakłóciło zliczanie nasion. Wystarczyło jednak do wyczyszczenia tych miejsc użyć specjalnej szczoteczki będącej na wyposażeniu siewnika i mogliśmy pracować dalej. Dostęp do czujników jest bardzo łatwy, bo wystarczy wypiąć opaskę i wyciągnąć przewód – mówi Andrzej Mikulski, operator ciągnika John Deere 8R 410 pracującego z siewnikiem Väderstad Spirit 600S.


Pan Andrzej Mikulski operator maszyn w Agro-Ferm.

Użytkując siewnik z technologią SeedEye należy tylko dbać o czystość materiału siewnego i jakość użytej zaprawy nasiennej, tak aby nie była zbyt lepka. Za to nie ma znaczenia masa tysiąca ziaren, bo system zlicza je z bardzo wysoką skutecznością.

To technologia świadczy o wartości maszyny

O tym jak wielkim przełomem w zakresie techniki siewu jest system SeedEye, bardzo dobrze świadczy podejście do zakupu siewnika zbożowego przez agronoma przedsiębiorstwa Agro-Ferm. O wyborze przez niego maszyny zadecydowała nie tylko jej marka, ale przede wszystkim zastosowana technologia. Siew nasion w sztukach na metr kwadratowy to bez wątpienia rozwiązanie rewolucyjne, którego wartość dostrzega coraz większa grupa rolników.